Ej,, no co z wami? 1 komentarz? ej, zniechęcacie mnie:(
Proszę piszcie czy się wam podoba:)
z góry wielkie dzięki
*Jutro nie idziemy do sp, czyli... napisze dłuższą notkę;p
____________________________________________________
-mrr, jak się stęskniłem, przez kilka godzin nie mogłem cie przytulić-Powiedział Bill szeptając do ucha Kingi
-Ej, co ty wyrabiasz?Myślałam że ty jesteś takim ,,romantykiem" a nie kimś takim jak twój braciszek
-MmM, czyli... chodź pojedziemy w pewno miejsce-wyszeptał Bill
-O tej porze? odbiło ci?-śmiała się Kinga
-No o tej porze dziennikarzą będzie trudniej nas złapać
Oboje wyszli, nikomu nic nie mówiąc pojechali w ,,pewno miejsce"
Po kilkunastu minutowej podróży dojechali nad piękne, czyste jezioro.
-To tu-Oznajmił Billuch kierując się w stronę plaży-chodź ze mną-podał rękę Kindze.
-Jak tu pięknie-powiedziała z zachwytem dziewczyna
-To tu odbyły się ważne chwile w moim życiu, to tu pierwszy raz wagarowałem, to tu miałem swój pierwszy pocałunek, to tu nagrywaliśmy teledysk do monsoon. a teraz chce zrobić ,,coś" najważniejszego...
-No, dokończ...
-Chce cię poprosić żebyś zgodziła się, że gdy skończysz 18 lat przeprowadzić się do mnie, do Polski...
-O czym ty wariacie mówisz?-dopytywała nerwowo Kinga
-Kupiłem dom, w Polsce, wiem ze teraz rodzice nie pozwolą ci się do mnie przeprowadzić, więc poczekamy 2 lata i będziemy razem, na zawsze...
W oku Kingi zagościła łza szczęścia...
-Wariacie, wiesz jak cię kocham?ale nie powtarzaj tego, bo to brzmiało jak byś mi się oświadczał
-Nie martw się, w przyszłości tez mam to w planach.-zaśmiał się Czarny.
oboje połączył pocałunek.
-A ktoś o tym wie?-spytała się Dziewczyna
-Nie, kochanie, jesteś pierwsza:)
Kinga uśmiechnęła się, jej twarz promieniała radością. Siedli oboje na ławce, przy jeziorze, Bill wziął ją za rękę i przytulił do siebie, ich usta spotkały się.
-Kocham cię-wyszeptał Czarny do ucha Kindze, podgryzając je lekko.
-Bill! ty war....-Dziewczyna nie zdołała dokończyć, jej usta zostały zatkane językiem Billa.
-,,Francuski Pocałunek"-pomyślała
Chłopak po chwili przestał ją całować, czuł się głupio, wiedział że ją kocha, że chce z nią być, ale... zawsze zakochiwał się wolno, pierwszy pocałunek miał miejsce zazwyczaj po kilku tygodniach, skrywal swoje uczucia, zupełnie ,,coś" innego jest w tym wypadku.
-,,może ja ją kocham jak żadną inną dziewczynę"-rozmyślał
Kinga patrzyła w jego oczy, Bill wstał podał jej rękę, i powiedział:
-Lepiej już wracajmy, wiesz, nikt nie wie gdzie jesteśmy,
-Tak rozumiem-Usmiechnęła się dziewczyna
Do auta poszli razem, za rękę, nie bali się że ktoś ich zobaczy, w końcu każdy znał tu Kaulitzów.
*w domu*
Wszyscy lepili ciasto, miały być pierogi.
-Dawid pamiętasz że jutro nagrywamy piosenkę?-zapytał Tom dotykając ręką całą w mące nosa Pati
-Tak tak, pamiętam,-odpowiedział
Patka niewiele myśląc wzięła na rękę trochę mąki i rzuciła nią w Tomusława.
-Ha ha ha- zaśmiała się,
-Teraz to przesadziłaś-Tom zrobił minę jak by strzelił focha. -Popamiętasz mnie,-krzyknął i rzucił się z całym opakowaniem mąki na Pati
Dziewczyna była cała biała...
-Co ty zrobiłeś? Dawid, pomóż mi,
chłopak i Pati wzięli pozostałą część mąki i rzucili na Toma.
Dred nie zdążył nic powiedzieć gdy do domu wszedł Bill a za nim Kinga.
-Oo, Nie ładnie jest tak późno wracać-Zaśmiał się Dawid
-ciekawe co robiliście, jest późno, sami, w aucie....-dodała Pati.
Ani czarny ani jego dziewczyna nie skomentowali komentarzy na ich temat.
-Ja muszę się przespać-Oznajmił Billuch
-Ja też, jestem wyczerpana
Trójka brudasów lepiących pierogi wybuchła śmiechem .
-Wow bracie, Znacie się jakiś tydzień, a ty już zacząłeś, no wiesz to ,,und... em.... ja..." , Ja rozumiem, dawno tego nie robiłeś, ale żebyś był aż tak zmęczony-Tom nie mógł złapać powietrza ze śmiechu
-Ok, ok, Tom, popatrz, oni byli tam z jakąś godzinę, albo więcej, to jak byś ty to godzinę robił to też byś się zmęczył.-Dodała Patka
-Co za zboczuchy!-krzyknęła Kinga, myślicie tylko o jednym-zaczęła się śmiać...
-No wiesz, to u mojego brata norma, zawsze gdy ktoś jest zmęczony, to od razu pyta się jak było, z kim i takie tam-tłumaczył Czarny....
Wybiła 24.00 wszyscy byli już tak zmęczeni że zasypiali na stojąco. Poszli się tylko umyć....
__________
Juto napisze więcej, mój tata jest poj.....
każe mi kończyć ;/
Byeka:)


twoj blog jest zaje***
OdpowiedzUsuńCzekam na 16 notkę:))
OdpowiedzUsuńKiedy będzie nowa piosenka od Dawida?
OdpowiedzUsuńAle nudy proszę dokończ notkę jesteś super brawo i 822 wyświetlenia:)))
OdpowiedzUsuńSuper blog czekam na 16 notkę
OdpowiedzUsuńsuper jest !! a szczególnie końcówka mi sie podobała : PP
OdpowiedzUsuńxDD ♥♥♥ czekam na next'a : ))