weszli do budynku, trójka znajmowych dziwnie się czuła, czekając na windę, która ma zawieść ich na 14 piętro.
-Siemka-powiedzieli bracia równocześnie do jakiegoś gościa
-Cze...-odpowiedział im.-a to kto?-zapytał pokazując palcem na nas-
-to Nasz kumpel, będzie z nami nagrywać piosenkę i... -Bill popatrzył na dziewczyny
-To są nasze dziewczyny-dokończył Tom..
ok-odpowiedział dziwny facet.-nie mam czasu, nagrywacie to co macie nagrywać.-dziewczyny czekały za szybą, koło tego kolesia.
Bill, Tom i Dawid weszli do środka, po Dawidzie było widać że się bardzo stresuje. Najpierw nagrali wspólnie piosenkę ,,Przez wszystko"
Po kilku minutach chłopcy skończyli, zaproponowali Dawidowi żeby sam zaśpiewał jedną piosenkę, tą co sam napisał.
Chłopak nie wiedział czy to dobry pomysł, ale ostatecznie się zgodził zaśpiewać ,,Ucieknijmy"
Kiedy skończył nagrywać ,,Ucieknijmy'' Bill wpadł na pomysł
- Może pokazać wam Berlin?
-To świetny pomysł-powiedział Tom- ale ostrzegam może troche fanów się zleciec i bedziemy musieli dać im autografy, bo stracimy ich-dodał.
-Jak nas kochają to nie stracimy, ale jednak by pasowalo dać-Zaprzeczył Georg
-To idziemy czy nie?- z niecierpliwieniem dopytywała się Pati.
-Właśnie ja już dawno nie byłam w tych fajnych, szarych ,,kolckach'' - zasmiała się Kinga.
-No pamiętam jak byliśmy mali jak się tam ganialiśmy-wspomniał Bill lekko waląc Toma w głwę;)
-Ja chce już tam być, a wy??-pośpieszał wszystkich Dawid.
*W szarych ,,klockach''*
-To co bawimy się w berka? Tylko się nie pogóbcie;)-zasmial sie Tom
-Ja się nie zgubię, ja tu byłam i też się bawiłam tylko w chowanego-śmiała się Kinga
-Ta jasne tylko się nie przelicz-opdowiedziała jej Patka
*podczas zabawy*
Pati zderzyła sie z Tomem.
-Auć. Uważaj!-Krzyknęła Pati
-Wybacz, nie zauważyłem Cię ,,KOCHANIE''-Odpowiedział Tom (dająć naciśk na kochanie)
-Wiesz, co może gdyby to był Bill to może bym się zezłościła, ale na ciebie nie dam rady-I pocałowała go krótko, ale namiętnie.
*w tym samym czasie*
-O cze...-Kinga niezdąrzyła dokończyć, bo Billuch ją wywrócił.-Ała to boli!
-Wybacz-Bill mówiąc to tak mocno przytulił Kinge jak jeszcze nigdy dotąd.
-Jest już dobrze tylko kolano mnie boli-spojrzała na kolano, a spodnie miała zakrawione lekko.
-Kinga przepraszam naprawde-Bill prawie krzyczal nie wiedząc co robić, zeby Kinga na niego się nie obraziła.
-Wporządku to tylko mała ranka-zaśmiała sie Kinga-A le chodź, wyjdziemy z tego labiryntu
Bill złapał ją za ręke i pomógł jej wyjść.
Po drodze napotkali Dawida.
-Co ci się stało?-zapytał sie Dawid
-Mi? Nic.-zaśmiała się Kinga spoglądając na Billa
-Wracamy do domu, bo robie sie głodny?-Zapytał sie Dawid
-Ok, ale weś zadzwoń do Pati i Toma rzeby przyszli.
Dawid nie musiał nawet dzwonić, bo zakochana para własnie nadeszła.
-Robimy się głodni- powiedzieli razem Tom i Pati
-No my też i mieliśmy własnie dzwonic do was, że jedziemy do domu-Odpowiedział za wszystkich Dawid
-To jedziemy, ale powoli bo mnie troche noga boli-Smieje sie Kinga
*W samochodzie*
Tom dał drobną karteczke Pati, ale tak, żeby nikt nie widział.
Pati ją przeczytała, a na niej było tak napisane:
,,Jak zjemy powiedz Dawidowi żeby napisał kolejną piosenke, a ciebie zapraszam do mojego pokoju-bez nikogo.''
Cała podróz twała w ciszy tylko Bill jak jechał to sobie ,,podśpiewywał'' na całe gardło;
-LALALALALALALALALALALALA-całą podróż.
*W domu*
-Jakoś nie mam ochoty na nic-marudził Dawid
-A może zamówimy pizze?-Zapytała się Pati
-O pizze bym zjadł-podskoczył z radości Dawid
-No ja też, ale ja tam jak zwykle tylko pizza i pizza haha-Skomentował sam siebie Bill
Zamówili pizze tą co zwykle zamawiali i zjedli ze smakiem.
Poszli przed TV. Pati włozyła ręke do kieszeni bluzy-do tej samej co włozyła jeszcze w samochodzie ta karteczke od Toma i sobie przyponiała, że miała zagonić Dawida do pisania piosenki.
-Ej Dawid masz natchnienie do napisania jeszcze jednej piosenki, bo może jeszcze jak napiszesz to nagrasz jeszcze jedną.- Powiedziała raczej wykrzyczala Pati jak by dosyała jakiegoś olśnienia.
-Ej to dobre ide pisac- Dwid wstał i poszedł do pokoju w którym spał.
-Wiecie co ja sie chyba położe na jakiś czas u siebie-Tom mówiąc to udawał zmęczonego.
I poszedł.
-A ja pojde do Toma nie dać mu odpocząć-I poszła za nim.
*U Toma*
-Myślałem, że nie przyjdziesz-Tom udawał, że jest nafochnięty
-Oj Tom nie złość się zaponiałam całkowicie-Wytłumaczyła się Pati
- No już dobrze.-Smiał sie Tom
-Bardzo smieszne-posmutniała raptownie Pati
-Juz się nie przejmuj. Ja chce coś ci bardzo waznego powiedzieć...-przerwał w połowi zdania Tom
-No prosze skoncz słucham-czule powiedziała przytulając sie do niego
-Kiedy skończysz 18 lat tez przeprowadzisz sie do mnie??-Zapytał sie poddenerwowany Tom
-Ale wiesz, że mi rodzice nie pozwolą??-zdenerwowana Pati zapytała się Toma
-Ale mi chodzi do Polski, bo kupiłem obok domu Kingi i Billa dla nas. Nie moglibyśmy z Billem sie na tak długo rozstać więc kupiłem dom obok nich. A i ty i Kinga bedziecie blisko siebie.
-Jezu Tom jak tylko bede mogła obiecuje, że się przeprowadze bo cię kochham
Wyszli z pokoju u w tym samym momencie wybiegł Dawid z nową piosenką brzmiała ona tak;
1.Głośna kłotnia
Wywołana przez kogo sam nie wiem
Duze ciepienie
Jest wemnie kiedy słysze od ciebie złe słowa
Mówisz ze nic nie pomoże nam
że przyszadł nasz czas,na rozstanie czas
smutek wieczny
czuję go kiedy odchodzisz odemnie
Daj mi szanse
ref:
Przepłyne dla ciebie największe morza i oceany
Wdrapie się na najwieksze szczyty gór
Bo my po prostu musimy być razem
Amen
Będe cierpiał jeżeli to pomoże
Bede w piekle jęzeli będzie trzeba
bo ja chce z tobą żyć
Amen
Wystraczy Szansa
2.Jestem co raz bliżej a ty oddalasz się
Czarne chmury zbliżają się
Nie pottrafie znieśc tej pustki która otacza mnie w ten dzień
Ale niech to się zmieni już dzisiaj
Daj mi szanse
ref:
Przepłyne dla ciebie największe morza i oceany
Wdrapie się na najwieksze szczyty gór
Bo my po prostu musimy być razem
Amen
Będe cierpiał jeżeli to pomoże
Bede w piekle jęzeli będzie trzeba
bo ja chce z tobą żyć
Amen
Nie potrzebuje swoich pieniędzy,nie potrzebuje pałaców tylko ciebie
Rozpocznijmy od nowa
Rozpocznijmy to czego nie było
Rozpocznijmy od twoich pomysłów
Rozpocznijmy od zera
Nie zostawiaj mnie
proszę nie zostawiaj mnie
proszę nie zostawiaj mnie w tych ciemnoiściach
ref:
Przepłyne dla ciebie największe morza i oceany
Wdrapie się na najwieksze szczyty gór
Bo my po prostu musimy być razem
Amen
Będe cierpiał jeżeli to pomoże
Bede w piekle jęzeli będzie trzeba
bo ja chce z tobą żyć
bo ja chce z tobą żyć do końca zycia x.2
Wystarczy szansa
___________________________________
Dzisiaj całą notke dodałam ja Kinga więc jak coś zle to nie miejcie pretensji do Pati;p

siemka, czytam wasz blog od początku, podoba mi się pisanie Pati jak i Kingi, czy to naprawdę poznałyście się w internecie?
OdpowiedzUsuńA wracając do bloga. Myślę że Dziewczyny znają się z chłopakami na tyle że mogły by mieć swój pierwszy raz:)
super opowiadanie