No, 1 komentarz? . Ja nie wiem czy chce dalej prowadzić tego bloga, skoro czyta to jedna osoba:(
No cóż, następna notka pokarze czy chcecie żebym go prowadziła:(
______________________________
*U Toma*
-Myślałem, że nie przyjdziesz-Tom udawał, że jest nafochnięty
-Oj Tom nie złość się zaponiałam całkowicie-Wytłumaczyła się Pati
- No już dobrze.-Smiał sie Tom
-Bardzo smieszne-posmutniała raptownie Pati
-Juz się nie przejmuj. Ja chce coś ci bardzo waznego powiedzieć...-przerwał w połowi zdania Tom
-No proszę skoncz słucham-czule powiedziała przytulając sie do niego
-Kiedy skończysz 18 lat tez przeprowadzisz sie do mnie??-Zapytał sie poddenerwowany Tom
-Ale wiesz, że mi rodzice nie pozwolą??-zdenerwowana Pati zapytała się Toma
-Ale mi chodzi do Polski, bo kupiłem obok domu Kingi i Billa dla nas. Nie moglibyśmy z Billem sie na tak długo rozstać więc kupiłem dom obok nich. A i ty i Kinga bedziecie blisko siebie.
-Jezu Tom jak tylko bede mogła obiecuje, że się przeprowadze bo cię kochham
Wyszli z pokoju u w tym samym momencie wybiegł Dawid z nową piosenką brzmiała ona tak;
1.Głośna kłótnia
Wywołana przez kogo sam nie wiem
Duze ciepienie
Jest wemnie kiedy słysze od ciebie złe słowa
Mówisz ze nic nie pomoże nam
że przyszadł nasz czas,na rozstanie czas
smutek wieczny
czuję go kiedy odchodzisz odemnie
Daj mi szanse
ref:
Przepłyne dla ciebie największe morza i oceany
Wdrapie się na najwieksze szczyty gór
Bo my po prostu musimy być razem
Amen
Będe cierpiał jeżeli to pomoże
Bede w piekle jęzeli będzie trzeba
bo ja chce z tobą żyć
Amen
Wystraczy Szansa
2.Jestem co raz bliżej a ty oddalasz się
Czarne chmury zbliżają się
Nie pottrafie znieśc tej pustki która otacza mnie w ten dzień
Ale niech to się zmieni już dzisiaj
Daj mi szanse
ref:
Przepłyne dla ciebie największe morza i oceany
Wdrapie się na najwieksze szczyty gór
Bo my po prostu musimy być razem
Amen
Będe cierpiał jeżeli to pomoże
Bede w piekle jęzeli będzie trzeba
bo ja chce z tobą żyć
Amen
Nie potrzebuje swoich pieniędzy,nie potrzebuje pałaców tylko ciebie
Rozpocznijmy od nowa
Rozpocznijmy to czego nie było
Rozpocznijmy od twoich pomysłów
Rozpocznijmy od zera
Nie zostawiaj mnie
proszę nie zostawiaj mnie
proszę nie zostawiaj mnie w tych ciemnoiściach
ref:
Przepłyne dla ciebie największe morza i oceany
Wdrapie się na najwieksze szczyty gór
Bo my po prostu musimy być razem
Amen
Będe cierpiał jeżeli to pomoże
Bede w piekle jęzeli będzie trzeba
bo ja chce z tobą żyć
bo ja chce z tobą żyć do końca zycia x.2
Wystarczy szansa
-Zajebista ona jest-powiedział dumny Bill, czuł się jak nauczyciel który dobrze nauczył ucznia umięjętności, które tak naprawdę Dawid miał od zawsze.
-To będę mógł... no wiecie, ją zaśpiewać, i nagrać?
-No jasne:)-odpowiedział Tom
Wszyscy byli bardzo zmęczeni, Wszyscy poszli się umyć. Tom poprosił Pati do ,,pokoju dla gości"
-No, jaki masz znowu pomysł?-pytała ciekawa dziewczyna
-Wiesz, nie obmysliłem stragedii , zapytam się ciebie coś na spontana
-no czekam
Tom mało myśląc wziął Pati za rękę, ona wstała z krzesła, nie wiedziała o co mu chodzi, jego pomysły były zazwyczaj dziwne, ale jakie romantyczne. Zaczął ją powili całować, zaczął od ust, schodził niżej, gdy był przy szyji dziewczyna powiedziała to co zawsze
-co ty do cholery wyprawiasz?
*w myślach Pati*
-Yhy, teraz jak zawsze skończy, nawet nie będzie mnie przekonywał
-No, całuję cię
-Ale jak ktoś nas zobaczy?, twoja mama, Kinga albo Bill czy Dawid
-Co ty, oni wszyscy już śpią-uspokajał ją Dred
Dziewczyna uśmiechnięta wiedziała że chce tego samego co Tom.
Bała się, w końcu w internecie wyczytała że pierwszy raz wiąże się z wielkim bólem, myślała o reakcji rodziców gdy dowiedzą się że są razem, przecież para w XXI wieku nawet nastolatków już po kilku tygodniach razem potrafi \zdecydować się na ten krok.
Tom zaczął całować ją po dekolcie, przeszkadzała mu już tylko bluzka, chłopak popatrzył się w jej szczerze w oczy, ona kiwnęła głową, wiedział że nie robi nic przeciwko niej.
Tom ściągnął z niej bluzkę.
-Nie Tom,- to głupi pomysł, ja nie chcę
-Pati, przecież widzę jak się w tobie gotuję, chcesz tego.
Dziewczyna ściągnęła jego o dużo za dużą bluzkę
Dred nie chciał być gorszy, bez wyrzutów sumienia rozpiął jej stanik i rzucił na podłogę,Skrępowana Pati zasłoniła piersi rękami, w końcu pierwszy raz pokazała się pół nago mężczyźnie.
-Nie zasłaniaj się, jesteś piękna
Tom zdjął jej ręce z piersi chwycił ją i mocno pocałował w szyję, teraz było wiadome że żadna bluzka mu nie przeszkodzi.
Pati rozpięła powoli rozporek, odpięła guzik... Tom bawił się jej kobiecymi krągłościami, gdy drzwi do pokoju otworzyły się...
-o kurva!-to były wypowiedziane pierwsze słowa, przez wszystkich równocześnie
W drzwiach stał Bill, Dawid oraz Kinga, na stole leżała Pati a nad nią klęczał Tom.
Nikt nie mógł się otrząsnąć. Pati wzięła leżącą kołoniej koszule Toma , zakryła to co miała do zakrycia. Zrobiła się cała czerwona, patrzyła na Toma, zabijała go wzrokiem.
-Soory, my nie chcieliśmy-przeprosił poważnie Dawid, dwójka stojąca koło niego nie mogła już wytrzymać ze śmiechu.
-To my pójdziemy, a wy sobie tu dokończcie co zaczęliście-Śmiał się Bill
-hahaha, bardzo śmieszne-odparł zawstydzony Tom
Gdy trójka ,,przyjaciół" wyszła Pati spojrzała na Toma.
-Ty nie zamknąłeś drzwi? Przecież wiedziałeś po co tu jesteśmy.
-Mmm, nie gniewaj się kotku, wygrodzę ci to, ale ślicznie wyglądasz w mojej koszuli, tak sexi
-Yhy-odparła dziewczyna
Popatrzyli na siebie jeszcze raz i się zaśmiali.
-Ja też ci to wynagrodzę- oznajmiła dziewczyna.
Poszła ona w koszuli Toma do łazienki się jeszcze raz umyć...
*Rano*
-No, i jak tam panie... ,,znamy się kilka dni, zróbmy to na stołku"-zaśmiał się Bill
-Weź daj mi spokój, stół to normalne miejsce, robilem to w wielu innych...
-UuuU, Nieźle, a ile razy?-dopytywał Dawid
-Uspokójcie się, -nagle Tom stał się poważny,-pamiętacie, dzisiaj mamy wracać do Polski
*U dziewczyn*
-Heh, szkoda że ci wczoraj przeszkodziliśmy, dzisiaj opowiadała byś mi jakie to uczucie...
-Pff-skrzywiła się Pati-Wracamy dzisiaj do Polski, ja nie chcę, tak strasznie mi się tu podoba, ja kocham to miejsce
-No wiesz, nie dziwie ci się, tyle rzeczy wydarzyło się tu w ostatnim czasie, ale ,,niestety" musimy wracać
-Dziewczyny, gotowe?-głos Dawida dobiegał z sąsiedniego pokoju.
-Nie, jeszcze nie-dokrzyczała Kinga


Zaje*** blog a byłam ciekawe co będzie dalej
OdpowiedzUsuńA tak chciałem poznać szczegóły
OdpowiedzUsuńHeh ale fajna czekam na 19
OdpowiedzUsuńKiedy kinga albo Dawid będzie miała swój pierwszy raz?
OdpowiedzUsuńheh, Dawid, niem że to ty:)
OdpowiedzUsuń