Ja nie wiem co ja mam zrobić, nowe blogi mają po 11 komentarzy,;(
Róbcie co chcecie, ale ja rozważam zamknięcie bloga.
_________________________________
-No ok to my idziemy do pokoju, a jak się przebierze księżniczka Billa to przyjdziecie do tego pokoju co my będziemy- zaśmiał się Tom
Dziewczyny poszły do łazienki, a chłopaki do pokoju i czekali z niecierpliwieniem jak będzie wyglądała.
Kiedy dziewczyny skończyły Pati weszła do pokoju w którym byli chłopaki i powiedziała:
-Szanowni państwo oto ,,księżniczka'' Billa- i się zaśmiała
W tym czasie kiedy wszyscy śmiali się do upadłego weszła Kinga i raptowna cisza nastał, czarnemu aż mało oczy ni wylazły na wierzch.
-Kinga pięknie wyglądasz-powiedzieli wszyscy trzej na raz.
-Naprawdę?-zapytała się Kinga z niedowierzaniem
-Naprawdę- jesteś piękna-tym razem tylko Bill to powiedział
-Ale to zasługa Pati-powiedziała Kinga
-Dobra moja, nie moja idźcie już i się dobrze bawcie- Krzyknęła popychając Billa i Kingę za drzwi.
Zakochana Para stała przed drzwiami onieśmielona, drzwi za nimi zatrzasnęła Pati.
-No... a więc...-Bill się zaciął.
-Tak?-spytała Kinga ze skamieniałą twarzą
-To może zabiorę cię w pewno miejsce, dobrze?-zapytał czerwony Bill
-Pewnie- ,, księżniczka" wyglądała na wyluzowaną, jednak w środku czuła wielki nie pokój.
Czarny najpierw dotknął lekko jej ręki, chciał zobaczyć jaka będzie reakcja, ona nie spuszczając wzroku uśmiechnęła się lekko.
Bill teraz pewny swojej decyzji chwycił ją za rękę, Kinga popatrzyła w dół jej uśmiech był niesłychanie wielki, gdy zobaczyła jeszcze swoje ,,eleganckie" trampki i trampki Billa jej twarz promieniała radością.
-Dziwne uczucie-szepnęła cicho dziewczyna, nie miała zamiaru żeby Bill to usłyszał.
-Coś nie tak?, zimno ci?- Bill zachowywał sie jak była by to jego pierwsza randka w życiu.
-Nie, coś ty głuptasku,-Kinga pstryknęła go po zgrabnym nosku.- To nie samowite że jesteśmy tutaj ja i ... Ty , jeszcze jakiś czas temu było to nie realne.
-Wiem jak się czujesz, dla mnie to też jest nie realne że kocham kogoś tak bardzo jak ciebie
Oboje stali pod drzewem, wyglądali najnormalniej w świecie, Bill nie wyglądał jak wielka gwiazda w której kochają się miliony nastolatek tylko jak wrażliwy chłopak który chce żeby ta randka wyszła jak najlepiej.
-Może pojedziemy tam autobusem, jak normalni ludzie-spytała Kinga
-Chętnie-odpowiedział Cicho Bill,
-Dlaczego ty mnie w ogóle kochasz?-spytała dziewczyna
-Bo jesteś moją jedyną wyjątkową księżniczką.
W tej chwili Kinga poczuła dziwne gilgotanie w brzuchu.
Popatrzyła w Brązowe oczy Billa. Z jego źrenic można było wyczytać słowa ,,kocham cię"
Stali tak na przeciw siebie chwilę bez słowa, Kinga miała rozmazany makijaż, lekko uniesione włosy Billa przez wodę opadły.
-Czy mogę? - Usta Billa ,,płonęły" chęcią posmakowania ust Kingi
dziewczyna nie zdążyła odpowiedzieć,
Wargi obojga zbliżyły sie do siebie, nie był to zwykły pocałunek...
...Zakochaną parę przeszły dreszcze, wyglądali naprawdę słodko, cali zmoczeni, pod drzewem ...całujący się.
Gdy ich usta się rozłączyły ich spojrzenia nadal były złączone....
_______
Nw co pisać dalej, jak coś wymyślę to napiszę;p

fajna ale krótka
OdpowiedzUsuńłał ty pati nie jestes dziewica a ja nie jestem prawiczkiem kinga niedługo dołączy :))
OdpowiedzUsuńHi I'm Bill Kaulitz I will say only as much as you will just write on this chemical to be with you till the end of life
OdpowiedzUsuńSorry for my English, but still I practice the language
Mam pytanie z kad bierzesz wszystkie piosenki?odpisz tutaj w komętarzach będę je przeglądać
OdpowiedzUsuńsory że długo nie pisałam ;)
OdpowiedzUsuńale teraz znów zacznę czytać twojego bloga super cudowny ;**<3